19,1 tys., 22 tys.+ czy ponad 40 tys.? Rynek humanoidów ma problem z liczeniem
Rynek humanoidów rośnie bardzo szybko, ale w tej chwili nie ma jednej publicznej liczby, którą można bez zastrzeżeń nazwać „wielkością rynku H1 2026”. Smart Analytics Global (SAG) szacuje globalne dostawy na około 19,1 tys. sztuk. Counterpoint Research podaje już ponad 22 tys. globalnych dostaw. Z kolei raport China Humanoid Robotics and Embodied Intelligence Committee of 100, opisany podczas World Robot Conference, mówi o ponad 40 tys. humanoidów wysłanych tylko z Chin i 97% udziału kraju w globalnym wolumenie.
Te liczby nie mogą opisywać dokładnie tego samego zbioru produktów i tego samego momentu w kanale. Najbardziej użyteczny wniosek nie brzmi więc „kto ma rację?”, lecz: definicja humanoida, shipmentu, instalacji i zastosowania stała się równie ważna jak sam wolumen.
Counterpoint: ponad 22 tys. globalnych dostaw
Publiczny materiał Counterpoint Research datowany na 19/20 sierpnia 2026 r. mówi o ponad 22 tys. globalnych dostaw humanoidów w pierwszej połowie roku, co oznacza wzrost o niemal 300% r/r. AGIBOT ma według tego trackera około 9,7 tys. sztuk i 43,1% udziału, Unitree ponad 7 tys. i 31,1%, Galbot 5,0%, UBTECH 4,4%, a Leju 2,9%. Pięciu największych producentów odpowiada łącznie za 86% rynku — wszyscy są firmami chińskimi, ale 86% nie jest oficjalnym udziałem całych Chin.

Równie ważny jest miks zastosowań. Counterpoint pokazuje 33,6% dla entertainment & performance, 27,0% dla data production & research, 19,0% dla service & guidance, 12,8% dla intelligent manufacturing, 4,9% dla warehousing & logistics i 2,7% dla pozostałych zastosowań. Oznacza to, że ponad 60% wolumenu nadal przypada na rozrywkę/pokazy oraz produkcję danych i research. To mocny sygnał skalowania hardware, ale nie dowód na 22 tys. robotów wykonujących regularną, produktywną pracę w fabrykach.
Unitree pokazuje, kto naprawdę generował przychody humanoidów
Dodatkowy punkt odniesienia daje oficjalna odpowiedź Unitree dla Shanghai Stock Exchange. To nie jest tracker rynku H1 2026, tylko rozbicie własnych przychodów Unitree z humanoidów według zastosowań za okres styczeń–wrzesień 2025 r., dlatego tych liczb nie wolno bezpośrednio mieszać z wolumenami Counterpoint, SAG czy Committee of 100. Mimo to dokument dobrze pokazuje, jak wczesny jest jeszcze rynek zastosowań.
Unitree wykazało w tym okresie 595,19 mln RMB przychodów z humanoidów. Z tego 438,07 mln RMB, czyli 73,60%, pochodziło z kategorii research i edukacja; 103,52 mln RMB, czyli 17,39%, z zastosowań komercyjno-konsumenckich; a 53,60 mln RMB, czyli 9,01%, z kategorii zastosowań przemysłowych/branżowych. Sama kategoria research i edukacja jest szeroka: Unitree zalicza do niej nie tylko uczelnie i instytuty, ale także firmy technologiczne i indywidualnych deweloperów kupujących roboty do badań, rozwoju i dalszej integracji.
Najważniejsze zastrzeżenie kryje się wewnątrz tych 9,01%. Unitree podaje, że około 50–70% przychodów klasyfikowanych jako zastosowania branżowe dotyczyło firmowych prezentacji, recepcji i oprowadzania. Sprzedaż przypisana do jasno określonych scenariuszy takich jak inteligentna produkcja, inspekcja i logistyka wyniosła 15,70 mln RMB — 29,29% kategorii branżowej i około 2,64% całych przychodów humanoidowych Unitree w tym okresie. To nadal realna sprzedaż i realne wdrożenia, ale dane nie potwierdzają narracji, że większość sprzedawanych humanoidów już dziś wykonuje produktywną pracę w fabrykach.
SAG: 19,1 tys. i podobny układ liderów
SAG opublikował 9/10 sierpnia własny tracker H1 2026. Według niego globalne dostawy wyniosły około 19,1 tys. sztuk, +272% r/r. AGIBOT miał około 8,4 tys. jednostek i 44% udziału, a Unitree około 5,9 tys. i 31%. Kolejne miejsca zajęły Galbot, UBTECH i Leju.
Różnica między 19,1 tys. a ponad 22 tys. jest znacząca, ale nie absurdalna dla młodej kategorii, w której firmy analityczne mogą stosować różne listy producentów, definicje funkcjonalnego humanoida, moment rozpoznania dostawy i zasady liczenia platform kołowych. Co ciekawe, oba zestawienia pokazują bardzo podobny porządek liderów i zbliżone udziały AGIBOT oraz Unitree, mimo różnicy w bezwzględnym wolumenie.
Committee of 100: ponad 40 tys. w Chinach
Wieczorem 20 sierpnia Global Times opisał raport China Humanoid Robotics and Embodied Intelligence Committee of 100 zaprezentowany na WRC. Według relacji Chiny wysłały w H1 ponad 40 tys. humanoidów i odpowiadały za 97% globalnych shipmentów. Jeżeli oba wskaźniki mają wspólny mianownik, globalny rynek wynosiłby ponad 41 tys. sztuk — prawie dwa razy więcej niż w trackerze Counterpoint.
Na tym etapie nie ma podstaw, aby „uśrednić” te wartości. Dopóki pełna metodologia raportu Committee of 100 nie pozwoli dokładnie porównać zakresu produktu i kanału, jego liczbę trzeba traktować jako osobny dataset, a nie korektę Counterpoint czy SAG.
Skąd mogą brać się tak duże różnice?
- Definicja produktu: jedne trackery mogą obejmować tylko funkcjonalne humanoidy o określonej morfologii, inne szerzej liczyć platformy embodied AI, roboty kołowe lub konstrukcje edukacyjne.
- Shipment vs installation: wysłanie urządzenia z fabryki, dostawa do integratora i fizyczna instalacja u klienta nie muszą przypadać na ten sam okres.
- Research i data production: robot kupiony do centrum danych, laboratorium czy teleoperacji jest realną sprzedażą sprzętu, ale nie odpowiada produktywnemu wdrożeniu na linii.
- Zakres producentów: młody rynek ma długi ogon lokalnych firm, których wolumen może być trudny do śledzenia poza Chinami.
- Jednostka liczenia: nie zawsze jest jasne, czy raport liczy tylko kompletne systemy, czy także określone warianty platform i zestawy przeznaczone do integracji.
Shipment ≠ deployment ≠ produktywna praca
Dla RoboMorrow najważniejsze jest rozdzielenie trzech etapów. Shipment mówi, że sprzęt opuścił producenta lub wszedł do kanału. Deployment sugeruje, że został uruchomiony w konkretnym miejscu. Dopiero dane o czasie autonomicznej pracy, success rate, interwencjach człowieka, MTBF i wartości procesu pokazują, czy robot wykonuje pracę w ekonomicznie istotnym sensie.
Dlatego duży wzrost dostaw jest ważny: obniża koszty komponentów, daje producentom więcej danych i przyspiesza iterację. Nie powinien jednak być automatycznie tłumaczony na „tyle robotów zastąpiło ludzi” ani na „rynek osiągnął dojrzałość”.
Co da się powiedzieć z dużą pewnością
Po zestawieniu publicznych danych trzy wnioski są mocniejsze niż spór o jedną liczbę. Po pierwsze, humanoidy weszły w fazę szybkiego skalowania hardware. Po drugie, AGIBOT i Unitree są dziś zdecydowanie największymi dostawcami w trackerach komercyjnych. Po trzecie, duża część wolumenu nadal służy rozrywce, badaniom, produkcji danych, edukacji i pilotażom — a więc etapom, które pomagają rozwijać rynek, ale nie są tym samym co stabilna praca na pełnej zmianie.
Counterpoint prognozuje ponad 50 tys. globalnych dostaw w całym 2026 r., podczas gdy SAG oczekuje około 60 tys. Obie prognozy są estymacjami firm badawczych, nie audytowanym planem produkcji. W kolejnych kwartałach warto więc śledzić nie tylko liczbę sztuk, lecz również to, ile z nich przechodzi z researchu i demonstracji do regularnych zastosowań przemysłowych i usługowych.
Znaczenie dla Europy
Dla Europy rozbieżność metodologiczna nie zmienia strategicznego obrazu: skala produkcyjna w Chinach rośnie szybciej niż lokalny europejski ekosystem gotowych humanoidów. Jednocześnie Europa nadal ma mocne kompetencje w automatyce, safety, napędach, integracji i produkcji przemysłowej. Jeżeli chiński hardware będzie taniał dzięki wolumenowi, przewaga europejskich firm będzie zależeć od tego, czy potrafią budować komponenty, software i integrację o mierzalnej wartości — a nie od samej liczby marek humanoidów.
Źródła i weryfikacja
Materiał przygotowano na podstawie: Counterpoint Research — H1 2026 humanoid shipments, Smart Analytics Global — H1 2026 oraz Global Times — Committee of 100 report. Liczby są estymacjami poszczególnych źródeł i nie są wzajemnie audytowane. Weryfikacja RoboMorrow: 21.08.2026.